wtorek, 1 grudnia 2020
Drukuj
Ustawa o prawach autorskich wskazuje, iż opłaty nalicza się „od wpływów z działalności”. Inne ustawy, głównie z zakresu finansów publicznych oraz ustawa o rachunkowości, także posługują się sformułowaniem „wpływy”, ale go nie objaśniają. Lektura tych ustaw oraz wykładnia językowa nakazują określenie „wpływy” wiązać z przepływem środków pieniężnych i stawiać w opozycji do wydatków.

W toku prac nad nowelizacją ustawy w roku 2002 celowo zrezygnowano z użycia określenia „przychód”, które oznacza m.in. dla podatników dokonujących sprzedaży towarów i usług opodatkowanych podatkiem od towarów i usług, przychód z tej sprzedaży pomniejszony o należny podatek od towarów i usług (art. 14 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych), na rzecz pojęcia „wpływów”. Brak też nawiązania do nomenklatury zawartej w ustawie o podatku od towarów i usług (posługuje się ona pojęciem „obrotu”). Przyjmując racjonalność ustawodawcy, należy uznać, iż miał on zatem na myśli inne określenie podstawy obliczania opłaty – nienawiązujące do prawa podatkowego. Jedynym możliwym rozwiązaniem jest przyjęcie, iż wpływy są kategorią najszerszą – kwotą brutto.

Rozumowanie powyższe wspiera interpretacja art. 20(1) prawa autorskiego zawarta w piśmie Departamentu Prawno-Legislacyjnego Ministerstwa Kultury z dnia 19 marca 2004 roku. Stwierdzono w nim, iż: w rozporządzeniu [Ministra Kultury z dn. 27.06.2003] określono, że stawkę opłaty pobiera się „od wpływów” uzyskiwanych z działalności ... W ocenie ministerstwa art. 20(1) ustawy nie upoważnia Ministra Kultury do wyłączenia pewnych składników tego wpływu, wobec czego rozporządzenie ... nie zawiera postanowienia wyłączającego podatek VAT z podstawy naliczania opłaty. Takie stanowisko prezentuje także literatura – patrz: I. Kuś, Z. Senda, Prawo autorskie i prawa pokrewne. Poradnik przedsiębiorcy, PARP 2004, str 67.
© Stowarzyszenie Autorów i Wydawców Copyright Polska 2020